Coś więcej niż słowa, czyli jak podejść do pisarstwa. – Paweł Ciarka

Autor: Blog

Jestem pisarzem. No, aspirującym pisarzem. Zaczynałem od niespójnych wymysłów w notatniku i, jeśli mam być szczery, niewiele się od tamtej pory zmieniło. Sporą zaletą tego powołania jest to, że nie potrzebujesz niczego więcej niż kartki papieru i czegoś do pisania. Tak na pierwszy rzut oka. W dzisiejszych czasach czytanie zdaje się zanikać, przynajmniej w tradycyjnej formie. Jednak to, że zanika, nie oznacza, że przestało istnieć. To wciąż wymagający dedykacji, kreatywności i sporo szczęścia zawód. Który tak czy inaczej znajdzie sposób, by przeżyć nas wszystkich. Może to właśnie jest tak angażujące w byciu pisarzem. Nie pozwalanie temu staruszkowi umrzeć, tylko szukanie nowych metod jak z każdym napisanym na kartce słowem, utrzymać go z dala od grobu, jakim jest barbarzyńska wizja przyszłości bez literatury na półkach. Jednak łatwiej napisać niż zrobić, dlatego pozwólcie, że dokładnie to zrobię.

Ambicja jest jak benzyna. Napędzi maszynę, ale wysadzi ją w powietrze z równą łatwością. (Ale jak to miałem wlać ją do wozu, a nie po wozie) Mierzenie wysoko to nic złego, póki wiesz, że musisz zacząć powoli. W końcu, nie powstanie żaden film ani serial na bazie waszych dzieł, póki najpierw czegoś nie napiszecie, czyż nie? A piszcie ile chcecie, w notatnikach, na lekcji, na najbliższym kawałku papieru jaki macie pod ręką. Nie uzależniajcie się od wizji pięknej przyszłości bycia znanym na cały świat autorem, bo nie dość, że się zawiedziecie, to odbierzecie sobie całą radochę z samego procesu. Tak samo nie bójcie się, że nigdy nie dorównacie swoim mentorom i ulubionym artystom. Oni też byli na naszym miejscu i nie mieli bladego pojęcia, że ich dzieła tak wybuchną. Wręcz przeciwnie, po drodze popełniali te same błędy, te same gafy popełniane przez nas – zwyczajnych śmiertelników, niegodnych choćby trzymać pióra przy tych legendach pisarskiego kunsztu. A robili to, bo chcieli opowiedzieć swoje historie. Chcieli przekazać jakąś wiadomość, jakąś nauczkę, bądź przekaz dla każdego i dla nikogo zarazem. Gdy John Ronald Reuel Tolkien tworzył Śródziemie, nie inspirował się Tolkienem. Tylko otaczającym go światem, kulturą, narzędziami jakie dało mu życie, a nie statusem jakie dałoby mu znane nazwisko. I choć nigdy mu nie dorównamy, to nie musimy. Jak chwytliwe marketingowo nie byłyby hasła „Nowy Tolkien”, „Nowy Martin” czy inne, nic nie dorówna własnej kreatywności, własnoręcznie wyważonym świecie, który dostał tyle czasu i rozwoju ile wy tego chcieliście. Nie każda rasa potrzebuje własnego artykułu na Wikipedii, nie każdy liść na drzewie musi mieć inny odcień zieleni, a żaden bigos nie potrzebuje całej strony opisu. Pozwijcie mnie za to, że to powiedziałem.

Stawianie sobie progów i wymagań bywa w całym procesie pisania najcięższe. „Strona dziennie”, „sto słów dziennie”. Co z tego wychodzi? Nie ukrywajmy tego, większość pisania to prokrastynacja. Zmuszenie się do pisania staje się tak znacznie cięższe, gdy telefon leży tuż obok. Niektórzy powiedzą, że nie ma co się zmuszać. Po co robić to na siłę, po co odbierać sobie przyjemność z procesu? Po to, by wejść we wprawę. Wyrobić sobie zwyczaj, nauczyć się pisać w każdych warunkach. Bo to co napiszesz, gdy nie jesteś w nastroju czy w humorze, nie ma żadnego znaczenia… Przynajmniej póki piszesz pierwszy draft. Pisząc go, twoim zadaniem jest nadanie dziełu kształtu, pozwolenie temu czemuś oddychać. Dlatego zapomnij o bazowych zasadach, które wpajają ci typowe poradniki. (Po części, wciąż się ich trzymaj, ale nie za cenę żmudnego gapienia się w pustą kartkę. Guidelines, not rules) Tempo, spójność, ilość ekspozycji itd. Nie ma to większego znaczenia niż samo przyłożenie palców do klawiatury i stawianie słowa po słowie. Nim twoje dzieło pójdzie w świat, masz multum okazji, by popełniać błędy, by zmieniać kluczowe części fabuły, usuwać i dodawać postacie, wszystko. I gdy na dole sita zostanie już tylko złoto, nieważne czy planujesz na zapas czy idziesz na żywioł, gdy uda ci się wydać swoje dzieło, może będzie to brzmiało jakkolwiek z sensem! Tyle samo wniosków wyciągniesz z przepisywania któryś raz pierwszej książki, co z wydania piątej, dziesiątej, czy setnej. Korzystaj z okazji i traktuj brak siły, energii czy motywacji jako tylko kolejne narzędzie, które doszlifuje twoje umiejętności.

Gdy zostajesz artystą, przestajesz patrzeć na swoje otoczenie w ten sam sposób. Dostrzegasz zawiłe schematy natury na zewnątrz, szukasz sensu w całym istnieniu, a każde dzieło sztuki jakie dotąd się ujrzało, nabiera nowego światła. Mniej lub bardziej kolorowego. Nie ignoruj tego. Wykorzystaj to, każdy as w rękawie, jak i największy banał, który jakimś cudem działa. Masz ulubiony film? Przeanalizuj go. Przekonaj się co w nim takiego działa na ciebie, że wciąga cię natychmiastowo, trzyma w napięciu, zdaje się tak perfekcyjny w skupianiu twojej uwagi. Nieważne czy to Tarantino czy (wstawić nazwę jakiegoś słabego filmu, czego ja nie zrobię by nikogo nie urazić), im więcej dzieł kultury znacie i kochacie, tym łatwiej dostrzeżecie elementy, które czynią te dzieła tym czym są. Tak samo jest z serialami, książkami, grami. Jedynym minusem jest to, że pewnie ujrzycie przez to również te bardziej skryte wady owych dzieł, ale hej, miłość polega na akceptacji tego co dobre i tego co złe.

O pisaniu można pisać tak wiele. Rozpisywać pisanie w pismach, zapisywać pisemne pisma. Jestem pisarzem i piszę pisarzom jak pisać. Pisanie w pigułce. Nie bójcie się eksperymentować, nie bójcie się cienia jaki stawiają inni. Bo póki nie wiecie czy sami kiedyś go postawicie, doceńcie jego zimno i bezpieczeństwo w nim. Tylko pamiętajcie, by zapalić światło.

 

 

 

(Linki do różnych kanałów na Youtube, którym zawdzięczam więcej niż chciałbym się do tego przyznać)

https://www.youtube.com/user/Filmento

https://www.youtube.com/channel/UCQUicR6JrQjRXse6x4M6lvw

https://www.youtube.com/channel/UCFQMO-YL87u-6Rt8hIVsRjA

https://www.youtube.com/user/mythicalsage

https://www.youtube.com/channel/UCXjmz8dFzRJZrZY8eFiXNUQ

https://www.youtube.com/user/RedEyesTakeWarning

https://www.youtube.com/channel/UCXyVz9-w9Ippr-j2Yz4zAcQ

https://www.youtube.com/channel/UCI9DUIgtRGHNH_HmSTcfUbA

 

Używamy plików cookie, aby poprawić komfort korzystania z naszej witryny. Przeglądając tę ​​stronę, zgadzasz się na używanie przez nas plików cookie.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Zapomniane hasło

Udostępnij